O medytacji nad Męką Pańską w nabożeństwie Gorzkich Żali i tegorocznych kazaniach pasyjnych.

Wielki Post to czas przygotowania do największego święta Kościoła katolickiego – Wielkanocy. Przez czterdzieści dni mamy okazję do pokuty, jałmużny i postu. Jest to okres intensywnej pracy nad sobą. W trakcie trwania Wielkiego Postu wierni zachęcani są do rozważania męki i śmierci Pana Jezusa.

Jedną z form rozważania ostatnich chwil Jezusa są Gorzkie Żale. Jest to nabożeństwo, którego korzenie sięgają XVII wieku. Jest znane głównie na terenie naszej ojczyzny. Ma ono postać pieśni ludowej, którą wierny lud śpiewa przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. Gorzkie Żale odmawiane dzielą się na trzy części:

  1. Przygotowanie Jezusa na śmierć: od modlitwy Jezusa w Ogrójcu aż do niesłusznego oskarżenia przed sądem,
  2. Okrutna męka: oskarżenie przed sądem aż do cierniem ukoronowania,
  3. Śmierć na krzyżu.

Każde nabożeństwo Gorzkich Żali ma ten sam schemat, niezależnie od rozważanej części. Rozpoczyna się od Pobudki – jej tekst jest w każdej części taki sam. Po niej następuje Intencja. Następnie śpiewa się następujące pieśni: Hymn, Lament duszy nad cierpiącym Jezusem, Rozmowa duszy z Matką Bolesną oraz Któryś za nas cierpiał rany. Po odśpiewaniu pieśni kapłan wygłasza kazanie pasyjne. Na sam koniec nabożeństwa kapłan błogosławi Najświętszym Sakramentem.

Tegoroczne kazania pasyjne w Bazylice Katedralnej głosił ksiądz kanonik Janusz Szulist. Myślą przewodnią kazań było hasło: „W Krzyżu miłosierdzie”. Ksiądz kanonik poruszał tematykę uczynków miłosierdzia, zarówno wobec ciała jak i wobec duszy. Ukazywał je w kontekście Męki Chrystusowej z Ewangelii wg św. Jana.

(fot. przemienieniepanskie.pl)